Zgłosiłam się do kolejnej wymiany wędrujących albumów. Fantastyczna zabawa. Tym razem w wędrówce towarzyszą mi: Kalina15, Magda622, Milqin, Brises, Samara84, Choco, Asica.p, i Mea.
Dziewczyny mają tak fajne tematy, że praktycznie mam już pomysły na wszystkie wpisy. Trochę mało czasu przeznaczyłam na zrobienie mojego albumu, więc jest skromny. Temat to Kwantowe radości, czyli te wszystkie malutkie szczęścia, z których składa się nasze życie, a z których istnienia nie zdajemy sobie często sprawy w tym ciągłym biegu. Taki temat bo jestem pod wielkim wrażeniem prac Mumy i Nulki. Chciałam zrobić album właśnie w takim klimacie, ale… no nie udało mi się. Cóż pozostaje mi tylko podziwianie Ich prac, ale jeszcze kiedyś spróbuję się z tym klimatem :) Może na razie jeszcze za mało we mnie jest tej radosnej iskry, a mrok spowijający trzewia zbyt silny. Moja okładka wygląda tak:

A to wnętrze


Pod listem będą jeszcze pieczątki, które niestety nie dotarły na czas, więc pojawią się dopiero jak album do mnie powróci.
I jeszcze chciałam się pochwalić pięknymi ATC, są fantastyczne, tematy: Moje miejsce i Czerwony. Takimi ślicznościami obdarowała mnie
Peninia:

A takie wysłałam

Bezapelacyjnie wymiany atciakowe to jedna z moich kwantowych radości :)