Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rysunek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rysunek. Pokaż wszystkie posty

26 maj 2014

przygryzając język

Czasem plecie się tak, że tylko milczeć się chce. I kto by pomyślał, że w tej abstrakcyjnej rzeczywistości to właśnie Pan Brudziński będzie wyciągał ze stanów nieobecności.


...nie czytaj na głos między wierszami...
W. Brudziński


1 wrz 2013

Sztukateria #1

Lubię eksperymentować więc dołączyłam do DT TricksArt. Zapraszamy dziś na pierwsze wyzwanie
temat Moniatl - cytat Wisławy Szymborskiej
Każdy przecież początek to tylko ciąg dalszy, a księga zdarzeń zawsze otwarta w połowie.

1 mar 2013

10 gru 2012

dziś

w Scrapujacych Polkach nowy temat żurnalowy  
Z drżeniem serca
to niesamowite, gdzie zaprowadziły mnie rozmyślania nad tym tematem. Byłam zaskoczona efektem końcowym :)
ciekawa jestem gdzie Was skieruje drżenie serca :)

22 lis 2012

czwartek część 2

Miałam ochotę potworzyć :) lekko, łatwo i przyjemnie i tak powstał alboomik dla mojego słodkiego, półtorarocznego bratanka. To dziecię, które w przyszłości na pewno stanie się fanem zombie (tak jak ciocia i tatuś), więc postanowiłam wprowadzić już kilka potworów w Jego życie ;)





Album poza moimi kolorowymi karteczkami posiada kilka czystych kartek do rysowania. Wprawdzie zwykłe kredki nie robią na Maksie wrażenia, ale suche pastele jak najbardziej :) więc mam nadzieję, że wkrótce alboom przekształci się w potwornie piękny żurnal stworzony ręką następcy Hieronima Bosch'a ;)

albumik stworzyłam z materiałów ze sklepu SODAlicious
Inspiracją były te stickers'y, są świetne!

dziękuję wszystkim za komentarze!

dziś czwartek z

SODAlicious :) oczywiście idąc tropem skojarzeń soda-żurnal ;) stworzyłam art journal, który bierze udział w drugiej edycji wędrujących żurnali i zawita do 21 Artystek. Mój temat - Haiga, oznacza połączenie malarstwa z poezją (obrazu ze słowem). Jak widać poniżej mój żurnal niewiele ma wspólnego z japońską sztuką :P wynika to z tego, że żadna ze mnie poetka czy malarka, ale uwielbiam bawić się słowem i obrazem. Dla mnie haiku to 17-sto sylabowy (choć często wyłamuję się z tego schematu) szkic odczuwanej chwili, w której natura łączy się z naturą ludzką. W żurnalu zamieściłam bardzo bolesny dla mnie moment - moje ostatnie wspomnienie dziadzia Konstantego, chwila, po której nie było już następnych. Nigdy nie tłumaczę swoich prac, nie chcę ograniczać nikogo swoim "coautormiałnamyśli", ale tym razem zrobię wyjątek. Schyłek jesieni odnosi się do pory roku i jesieni życia, czyli nieuchronnego końca. Światło we włosach starca to mój dziadzio leżący w szpitalnym łóżku, oświetlony promieniami porannego słońca, wygląda jak anioł, bije od Niego ogromny spokój. I nagle wszystko przesłania ziemia, to ja na tym padole, patrząca jak odchodzi, mam świadomość, że nie ma już nadziei, że muszę przygotować się na pogrzeb, a jednak wciąż mam Go tak blisko, na wyciągnięcie ręki...

 okładka
 list 
strona z listą autorek haiku :)
boczek :)
i trochę zbliżeń




do zrobienia tego wpisu wykorzystałam materiały ze sklepu SODAlicious

dziękuję za poświęconą mi chwilę :)


27 paź 2012

schronienie

w SODAlicious dziś Schronienie - 13 temat art journal'owy.
Mam miejsce, którego nic nie jest w stanie mi wydrzeć, przestrzeń zarezerwowaną tylko dla mnie, w której odnajduję święty spokój i energię by trwać


w pracy wykorzystałam materiały: papier sHe, stempel Pan, stempel Strzałki, stempel I was here

Z niecierpliwością czekam na Wasze prace!


13 kwi 2012

co by było, gdyby

schowac lęk i niepewnośc w kieszeni, chwycic za ołówki i pisaki, i świetnie się bawic w rytmie słów podarowanych przez 2:16

18 wrz 2011

jesienny baner

z sową bo jakoś tak tłukła się i chciała wyjść z głowy :) w najbliższym czasie planuję zmasowany atak w realu :P



czcionka: Courier, Scotosaurus