rozpoczęcia mojej nauki na szydełku

wzór: schemat z internetu (nie pamiętam strony)
włóczka: Kotek
szydełko: 6,0
schemat znalazłam w Internecie na jakimś rosyjskim forum w zeszłym roku. Kiedy poprosiłam mamusię żeby go zrobiła, stwierdziła, że jest prosty i sama go zrobię. Na tamtą chwilę szydełkowanie było dla mnie równoznaczne z lotem w kosmos. Obecnie okazuje się to proste. Nie mam już problemów z odczytywaniem schematów, więc szalik właściwie sam się zrobił. Ponieważ robiłam go z grubszej wełny, darowałam sobie zewnętrzną falbanę, bo bez niej szalik ładniej się układa pod szyją.
A teraz czekam na lot w kosmos, od dziecka marzę o zobaczeniu ziemi z góry :) więc gdyby przypadkiem czytali ten post kosmici – to ja proszę o porwanie :) w zamian za to oczywiście mogę każdemu zrobić po fioletowym szaliczku, pięknie będzie się komponował z zielenią :)